Rwa kulszowa – jak ją rozpoznać

Coraz powszechniej mówi się, co zresztą widzimy w codziennym życiu, że schorzenia kręgosłupa potrafią unieruchomić coraz większą grupę osób, że coraz trudniej jest z nimi walczyć w sytuacji, gdy generalnie mamy coraz mniej okazji (i często chęci) do prowadzenia aktywnego fizycznie trybu życia, gdzie wiele godzin dziennie spędzamy w bezruchu, pracując przy komputerze. Jedną z chorób kręgosłupa, a dokładniej jego odcinka lędźwiowego, jest zapalenie nerwu kulszowego, zwane bardziej powszechnie rwą kulszową. Na samym początku ataku choroby odczuwamy ból jedynie w okolicy biodra, jego tylnej części, dopiero po kilku dniach ból promieniuje nam w okolice ścięgna, umieszczonego pod kolanem, by po pewnym czasie pójść danej i objąć nawet ścięgno Achillesa. Osoba wtedy nie może znaleźć sobie wygodnej pozycji, takiej, która potrafi jakoś zminimalizować ból, najczęściej jest to pozycja kuczna, kiedy zwijamy się nieomal w kłębek. Przy ataku rwy kulszowej mamy często silne skurcze mięśni, głównie łydki oraz stopy, co uniemożliwia praktycznie kierowanie w tym czasie pojazdami mechanicznymi i wykonywanie niektórych rodzajów prac. Na pewno po zaatakowaniu przez rwę kulszową trzeba zgłosić się do lekarza neurologa, oczywiście po otrzymaniu skierowania od lekarza rodzinnego. Dobrze jest też wykonać badanie tomografem komputerowym, by sprawdzić stopień zwyrodnienia poszczególnych kręgów (standardowe prześwietlenie RTG raczej nie wykaże zmian chorobowych).

Both comments and pings are currently closed.