1

2

3

4

5

 

Zapomniana ospa prawdziwa

Ospa prawdziwa, łacińska nazwa Variola virus, została odkryta w 1906 roku przez Paschena w Hamburgu. Światowa Organizacja zdrowia głosi obecnie, że choroba została wykorzeniona i dlatego, zaleciła zaprzestanie szczepień przeciwko ospie prawdziwej. Od 1980 roku w Polsce zaprzestano szczepień, natomiast w 1988 zniszczono wszystkie szczepionki. Do zakażeń dochodziło drogą oddechowa bądź kontaktową, a okres wylęgania wynosił prawie dwanaście dni. Specyficznym objawem ospy prawdziwej była typowa wysypka ospowa, która rozpoczynała się na twarzy i owłosionej skórze głowy. Wysypka pozostawiała trwałe blizny. Często dochodziło do zakażeń wtórnych i ropowicy w narządach wewnętrznych. Poza specyficznymi objawami występowały też typowe jak: dreszcze, wysoka gorączka, wymioty, a nawet zaburzenia świadomości. Jeżeli nie doszło do zgonu, to po dwunastu dniach objawy zaczynały się cofać. Zanim ogłoszono wyeliminowanie tej choroby, stosowano szczepienia przeciwko ospie na szeroką skalę. Do 1975 roku stosowano szczepienia podstawowe począwszy od dwunastego miesiąca życia, przypominające w piątym i piętnastym roku życia oraz dorosłych z grup ryzyka. Szczepiono metoda skaryfikacji, czyli wielokrotnych małych nacięć, na ostrzu, którego znajdował się wirus krowianki. Obecnie jedyne szczepy wirusa znajdują się w Atlancie oraz w Moskwie.

Różne rodzaje otyłości

Wydawać mogłoby się, że otyłość, to po prostu duża masa ciała, czy wysokie BMI. Niestety, na tym nie kończą się właściwe różnice w otyłości. Tak, jak wiele chorób, otyłość również ma swoje rodzaje. Są to: otyłość uogólniona, otyłość gynoidalna (pośladkowo – udowa) oraz otyłość androidalna (brzuszna). Pierwsze z wymienionych schorzeń (tak, otyłość jest chorobą i to chorobą wysoce zagrażającą życiu) dotyczy mniej więcej równomiernego rozłożenia tkanki tłuszczowej. Tyje się, więc nie w obrębie jednej części ciała, ale stosunkowo proporcjonalnie wszędzie. Na ten rodzaj otyłości cierpią zazwyczaj osoby, które problemy z wagą mają od najwcześniejszych lat życia. Drugi typ otyłości, a więc otyłość gynoidalna zwana pośladkowo – udową, dotyka najczęściej kobiet ze względu na ich genetyczną skłonność do gromadzenia tkanki tłuszczowej w okolicach ud, pośladków i bioder. Nie oznacza to jednak, że mężczyźni w ogóle nie cierpią z powodu tego rodzaju schorzenia, dzieje się to po prostu znacznie rzadziej. Ostatnim i najbardziej niebezpiecznym typem otyłości jest otyłość androidalna, zwana brzuszną (inaczej centralna, trzewna czy wisceralna). Tym razem w grupie podwyższonego ryzyka znajdują się mężczyźni. Ten rodzaj otyłości dotyka przede wszystkim brzucha. Tłuszcz nie rozkłada się równomiernie, lecz gromadzi w wybranych partiach. Rozpycha się w ten sposób między narządami.

Łagodzenie objawów łuszczycy

Łuszczyca jest nieuleczalną chorobą genetyczną i należy do często występujących. Z racji swojej genetyczności nie jest zakaźna, aczkolwiek wiele osób niepokoi się dostrzegając zmiany skórne u dotkniętych schorzeniem. Szczególnie zaawansowane przypadki mogą niepokoić – liczne, różowe plamy, nawet w okolicach twarzy, dłoni i szyi, ze schodzącą skórą, natychmiast nasuwają nieprzyjemne skojarzenia. Łuszczyca, chociaż jest choroba nieuleczalną, może pochwalić się mnogością sposób ją łagodzących. W dodatku sposoby te, należą do zabiegów raczej przyjemnych. Podstawową zasadą jest pielęgnacja za pomocą specjalistycznych kremów, które po odpowiednich badaniach może przepisać lekarz dermatolog. Przydatne są także kąpiele zawierające odpowiednie olejki lub płyny lecznicze. Najlepszym jednak sposobem na złagodzenie objawów łuszczycy, jest korzystanie z kąpieli słonecznych bądź, w okresie pozasezonowym, z usług świadczonych w solariach. Negatywnie na rozwój łuszczycy wpływają z kolei palenie papierosów i picie alkoholu. Z racji tego zaleca się ograniczyć obie używki do minimum, a najlepiej zupełnie z nich zrezygnować. Życie z łuszczycą, przy zastosowaniu się do odpowiednich zaleceń, wcale nie musi być trudne. W łagodnych przypadkach zmiany skórne mogą nawet całkowicie zaniknąć, w czasie stosowania odpowiednich terapii, oczywiści.

Czym są choroby autoimmunologiczne?

Na świecie istnieje wiele chorób. Niektóre wymagają od nas kontaktu z elementem zakaźnym, czy czynnikiem chorobotwórczym. Z innymi się rodzimy. Niektóre objawy towarzyszą nam już właśnie od chwili narodzin, inne czają się, ukrywając w głębi naszego organizmu by zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie. Choroby autoimmunologiczne (właściwie autoimmunizacyjne) to schorzenia polegające na autoagresji organizmu. Autoagresja oznacza, że nasz organizm atakuje swoje własne komórki, postrzegając je, jako zagrożenie. Choroby autoimmunologiczne bardzo często dają widoczne na ciele objawy – pociemnienie skóry w wielu miejscach, także na twarzy; różnego rodzaju wybroczyny, wysypki i znamiona. Ludzie z zasady, choć irracjonalnie, boją się patrzeć na tego rodzaju zmiany organizmu, szczególnie, jeżeli są one bardzo widoczne. Z tego powodu osoby obciążone chorobami autoimmunologicznymi bardzo często skazywane są na śmierć społeczną. Bez znaczenia jest niezakaźny charakter tego rodzaju schorzeń. Strach zawsze wygrywa z rozsądkiem. Choroby autoimmunologiczne należy do jednych z bardziej bolesnych i przykrych. Jedną z nich jest zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, które w swoim postępie, doprowadza ostatecznie do stopniowego usztywnienia. Leczenie owego schorzenia zazwyczaj nie przynosi wymiernych efektów.

Sposoby na wzmocnienie odporności

Dbanie o odporność immunologiczną jest konieczne, jeżeli nie chcemy zbyt często oddawać się stanom chorobowym i, co się z tym wiąże, opróżniać zawartości naszego portfela na całą gamę różnorodnych leków. Dbanie o odporność opłaca się tym bardziej, że w zasadzie nie wymaga szczególnego wysiłku. Przede wszystkim ważna jest odpowiednia dieta, ale jedzenie odpowiednio zbilansowanych posiłków, to przecież wymóg codzienności – by mieć energię i siłę do pokonywania codziennych trudności w pracy, na uczelni, czy w domu. Nie zaszkodzi wspomaganie się witaminami w kapsułkach, drażetkach, w formie syropu, żelek czy pastylek aktywnie musujących. Ważne jest jednak by pamiętać, że niektóre witaminy rozpuszczają się w wodzie, a inne w tłuszczach (tak, tłuszcz organizmowi też jest potrzebny, ale nie należy z nim przesadzać). Wspomaganie odporności immunologicznej to także odpowiednie ubieranie się. Przegrzany bądź przemarznięty organizm zbyt skupia się na wyrównaniu temperatury, by zdołał jeszcze pokonać nadciągającą infekcję. Najpierw przeziębienie, a potem angina, zapalenie krtani czy oskrzeli – a przecież można tego uniknąć. Im częściej chorujemy, tym bardziej osłabiamy naszą odporności i tym trudniej jest się jej odbudować. Zmasowany atak różnego rodzaju bakterii i wirusów, może doprowadzić do przewlekłych i bardzo nieprzyjemnych konsekwencji.

Drogi szerzenia się zakażeń

Co to są drogi szerzenia się zakażeń? Najprościej mówiąc jest to sposób przenoszenia się patogennych drobnoustrojów ze źródła zakażenia na organizmy wrażliwe. W zależności od tego możemy dokonać podziału zakażeń według sposobu zainfekowania. Są to, więc: droga kontaktowa – gdzie do zakażenia dochodzi poprzez kontakt bezpośredni i pośredni. Kolejną jest droga kropelkowa – dochodzi do zakażenia drobnoustrojami znajdującymi się w aerozolu, powstające w trakcie mówienia, kaszlu, kichania oraz zabiegów wykonywanych w obrębie dróg oddechowych zakażonego pacjenta, takich jak: bronchoskopia, odsysanie, intubacja, fizykoterapia. Cząstki są w miarę duże i przenoszone są na odległość jednego metra. Następną drogą zakażenia jest droga powietrzno-pyłowa, gdzie skażone drobnoustrojami chorobotwórczymi cząstki kurzu są przenoszone przez prądy powietrza na znaczne odległości i mogą utrzymywać się w powietrzu przez dłuższy czas. Ostatnią drogą przenoszenia się zakażeń jest droga pokarmowa, dawniej nazywana feralno-oralną. W tym przypadku może dojść do zakażenia w podczas połknięcia zakażonego pokarmu bądź płynu. W taki sposób może dojść do zakażenia np. salmonellą, którą mogą być skażone jajka, drób bądź też woda. Do tych zakażeń częściej dochodzi w okresie letnim, gdyż temperatura ma wpływ na rozwój bakterii.

Ból głowy czy migrena?

Ból głowy to coś, czego doświadczyła większość z nas. Czasami może być on tak silny, że przemyka nam przez myśl pytanie o migrenę. Jak rozróżnić jedno od drugiego? Przede wszystkim istnieje wiele rodzajów bólu głowy o podłożu migrenowym. Można wyróżnić migreny: oczną (klasyczną), okoporaźną, porażenną (skojarzoną), stan migrenowy, śnieg optyczny. Ból głowy w przypadku migreny jest tylko jednym z objawów towarzyszących. Tak, więc napad klasycznej migreny ocznej poprzedza ból w okolicy oczu, bądź gałek ocznych, następnie często dochodzi do połowicznego niedowidzenia lub okresowego niedowidzenia zupełnego. Występować mogą także: obniżona ostrość postrzegania oraz wymioty i zawroty głowy. Wszystkie objawy nasilają: ostre światło oraz głośne dźwięki. W migrenie okoporaźnej obserwuje się opadające powieki, spowolnienie bądź znieruchomienie gałek ocznych oraz, w konsekwencji niejednokrotnie, widzenie obiektów podwójnie. Migrena porażenna charakteryzuje się czasowym pulsującym bólem, czasami niedowładami i padaczką. Stanem migrenowym nazywa się dolegliwości, które nie ustępują w czasie powyżej 72 godziny (migrena trwa właśnie od 4 do 72 godzin). Śnieg optyczny to dolegliwość przewlekła, nie zawsze łączona z bólem głowy, a objawia się widzeniem na kształt niedostrojonego telewizora w większym lub mniejszym natężeniu.

Sposoby leczenia alergii

Współczesna medycyna wciąż się rozwija i pozwala na wyleczenie, bądź choćby przyniesienie ulgi, w przypadku niemalże każdej choroby. Alergie pojawiają się coraz częściej i to jest zapewne przyczyną, tak wielkiego postępu w tej dziedzinie. Obecnie alergicy, nawet ci w najbardziej zaawansowanym stadium reakcji uczuleniowych, mogą liczyć na pomoc. Docelową, objawową pomoc gwarantuje wiele leków w różnej formie. Możemy skorzystać, wedle uznania, z tabletek, inhalatorów, sprayów do nosa, kropli do oczu lub również do nosa, różnego rodzaju kremów bądź olejków. Wszystkie one przynoszą niemal natychmiastową ulgę. Posiadają jednak dwie wady. Pierwszą z nich jest działanie objawowe, a więc nieleczenie źródła samego schorzenia. Drugą, fakt przyzwyczajania się organizmu do ich działania, a więc w konsekwencji do zmniejszenia odczucia ulgi. Istnieje jednak możliwość całkowitego pozbycia się dręczącego nas schorzenia. Ten rodzaj leczenia nie należy do najszybszych, a osoby, które boją się igieł mogą dostać natychmiastowego bólu głowy, jest jednak najskuteczniejszą terapią. Mowa tu o zabiegach odczulania. Przebiega to na zasadzie podawania alergenu w formie zastrzyku, stopniowo w coraz większej dawce. Wizyta u lekarza odbywa się początkowo raz na tydzień, następnie raz na dwa tygodnie, a późnej raz na miesiąc. Cała terapia zajmuje kilka lat.

Chemioterapia a radioterapia

Czasami, co jest ogromnym nieszczęściem, nasz lub kogoś nam bliskiego organizm odmawia posłuszeństwa i pozwala sobie na poważniejszą chorobę, np. nowotwór. Bardzo często tracimy w takich przypadkach nadzieję. Wydaje się nam, że rak to wyrok śmierci. Leczenie nowotworów wciąż jest rozwijane i pochwalić się może coraz większymi możliwościami wyboru. Najczęściej jednak proponowanymi sposobami leczenia są chemioterapia i radioterapia – dwie zupełnie odmienne terapie, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Chemioterapia polega na próbie zwalczenia infekcji poprzez zastosowanie sztucznie wyprodukowanych związków chemicznych. Związki te maja doprowadzić do spowolnienia lub całkowitego zahamowania namnażania się komórek rakowych. Ma to chronić przed przerzutami i doprowadzić do ostatecznego wycofania się choroby. Niestety, czasami nowotwór okazuje się być odpornym na zastosowane leczenie – wtedy to, proponuje się inny zestaw związków chemicznych lub radioterapię. Dodatkowo osłabiony bezskuteczną chemioterapią organizm staje się mniej odporny na inne infekcje. Radioterapia opiera się na użyciu promienia jonizującego. Wykorzystuje się tutaj naturalnie występujące w naturze pierwiastki (rad, kobalt), ale również takie, wyprodukowane w warunkach sztucznych. Radioterapia to nie tylko sposób leczenia, ale również łagodzenia bólu.

Zalety i wady szczepionek przeciw grypie

Każdego roku w sezonie zachorowań na grypę proponuje się nam szczepienia, które mają rzekomo pozwolić nam na uchronienie się przed infekcją. Jak to naprawdę jest z tymi zastrzykami? Po pierwsze, co musi być tu jasno i klarownie wytłumaczone, żadna szczepionka przeciw grypie nie gwarantuje braku infekcji. A dlaczego? Choroby wirusowe, a więc grypa właśnie, wciąż poddawana jest samoistnej mutacji. Choć objawy mogą nam wydawać się identyczne, to grypa sprzed lat pięciu, dwóch i tegoroczna infekcja to trzy, niemalże zupełnie odmienne choroby. Tworzenie szczepionki jest pracą wymagająca dużego nakładu czasu – i w tym kontekście duży nakład czasu, to nie tydzień czy dwa. Przeciwciała, które otrzymujemy wraz z zastrzykiem ochronnym przeciw chorobie grypowej, zazwyczaj pochodzą z jej odmiany sprzed dwóch lat. Dwa lata, oznaczają minimum różnicę dwóch generacji. Ponadto zastosowanie szczepionki może wywołać zachorowanie, często nawet bardziej intensywne od tego, które wystąpiłoby w przypadku właściwej infekcji. Aby uchronić się przed grypą istnieje wiele bezpieczniejszych i bardziej sprawdzonych sposobów. Ochrona przed infekcjami opiera się przede wszystkim na profilaktyce, a więc dbaniu o stan bariery immunologicznej organizmu i na tym powinniśmy się skupić. Nie zaszkodzi czosnek, cytryna i właściwy ubiór.